CAŁA LUDZKOŚĆ

Nigdy nie znajdę żadnego dowodu ani znaku, które by mnie o tym przekonały. Jeśli jakiś głos zwraca się do mnie, to zawsze ja będę tym, który zadecyduje, czy ten głos jest głosem anioła; jeśli uważam, że dany czyn jest dobry, to właśnie ja stwierdzam, iż czyn ten jest raczej dobry, a nie zły. Nic mnie nie uprawnia do tego, aby być Abrahamem, a jednak w każdym momencie jestem zmuszany do wzorowego postępowania. Dla każ­dego człowieka wszystko przebiega tak, jakby cała ludzkość miała oczy zwrócone na jego czyny i na nich się wzorowała. I każdy człowiek powinien sobie powiedzieć: czy to właśnie ja jestem tym, który ma prawo działać w ten sposób, aby ludzkość wzorowała się na moich czynach? A jeżeli sobie tego nie mówi, znaczy to, że ukrywa w sobie niepokój.

Cześć jestem Rafał i witam Cię na moim blogu. Razem będziemy poruszać dosyć ciężki, lecz bardzo ciekawy temat jakim jest technika. Zapnij pasy i dołącz do przygody!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)