Kategoria: W społecznym zwierciadle

PRZYJAŹŃ JAKO COŚ DLA LUDZI NAJKONIECZNIEJSZEGO

Pozostaje nam obecnie omówienie przyjaźni; jest ona bowiem pewną cnotą lub czymś z cnotą związanym, a ponadto jest czymś dla życia najkonieczniejszym; bo bez przyjaciół nikt nie mógłby pragnąć żyć, chociażby posiadł wszystkie inne dobra; wszak i ci, którzy mają bogactwa, stanowisko i władzę,, zdają się najbardziej polrzebować przyjaciół; jakaż bowiem korzyść z takiej pomyślności, jeśli się jest pozbawionym możności wyświadczania przysług drugim, z któ­rej przede wszystkim i w sposób najchwalebniejszy korzysta się wobec przyjaciół? I w jaki sposób można by pomyślności tej ustrzec i ucho­wać ją, nie mając przyjaciół? Przecież im większa, tym bardziej jest na­rażona na niebezpieczeństwa.

Cześć jestem Rafał i witam Cię na moim blogu. Razem będziemy poruszać dosyć ciężki, lecz bardzo ciekawy temat jakim jest technika. Zapnij pasy i dołącz do przygody!

WE WSZYSTKICH NIESZCZĘŚCIACH

Także w ubóstwie i we wszystkich nie­szczęściach jedyną ucieczką są — wedle powszechnego mniemania – przyjaciele. Przyjaźń dopomaga młodzieńcom do unikania błędów, starszych otacza opieką i uzupełnia ich pracę w tym, co przerasta ich nadwątlone siły, ludzi w kwiecie wieku pobudza do pięknych czynów. „Kiedy dwóch idzie […]” (jak mówi Homer w Iliadzie, ks. X, wiersz 224), zdatniejsi są i do myślenia, i do działania. Z natury żywią uczucia dodatnie rodzice wobec potomstwa i dzieci wobec rodziców’, i to nie tylko ludzie, ale i ptaki, i większa część innych istot żyjących; żywią też takie uczucia nawzajem wobec siebie osobniki tego samego gatunku, a przede wszystkim ludzie między sobą, i dlatego chwalimy tych, co są przyjaciółmi swych bliźnich.

Cześć jestem Rafał i witam Cię na moim blogu. Razem będziemy poruszać dosyć ciężki, lecz bardzo ciekawy temat jakim jest technika. Zapnij pasy i dołącz do przygody!

PRZYJAŹŃ JEST CZYMŚ KONIECZNYM

Także podróżując możemy się przekonać, jak bliski jest i jak sprzyja człowiek człowiekowi. Wydaje się też, że istotą węzłów łączących państwa jest przyjaźń i że prawodawcy bar­dziej się o nią troszczą niż o sprawiedliwość; bo zgoda (jednomyślność) zdaje się być podobną do przyjaźni, a o zgodę najbardziej zabiegają prawodawcy, pragnąc ile możności usunąć spory i kłótnie, które są objawem wrogości. I ludziom, którzy żyją w przyjaźni, nie trzeba wcale sprawiedliwości, ludzie natomiast, którzy są sprawiedliwi, potrzebują mimo to jeszcze przyjaźni, a najwłaściwszą formą sprawiedliwości jest, jak się zdaje, ustosunkowanie się przyjazne. Przyjaźń jest nie tylko czymś koniecznym, ale też czymś moral­nie pięknym; bo chwalimy tych, co skłonni są do zawierania przy­jaźni, a posiadanie wielkiej ilości przyjaciół uchodzi powszechnie za coś pięknego; wszak są tacy nawet, którzy sądzą, że ludzie dobrzy to tyle, co przyjaciele.

Cześć jestem Rafał i witam Cię na moim blogu. Razem będziemy poruszać dosyć ciężki, lecz bardzo ciekawy temat jakim jest technika. Zapnij pasy i dołącz do przygody!

NIEMAŁO SPORÓW

Niemało jest sporów, które toczą się dokoła przyjaźni. Niektórzy bowiem uważają ją za rodzaj podobieństwa, a tych, co do siebie po­dobni — za przyjaciół; stąd powiedzenia takie, jak: „swój do swego”, lub „natura ciągnie wilka do lasu” itp.; inni przeciwnie, mówią, że wszyscy tacy ludzie (tzn. sobie podobni) odnoszą się do siebie jak garncarze. Sprawy te są też przedmiotem głębszych i bardziej przyrod­niczych rozważań; tak na przykład Eurypides mówi, że wyschnięta ziemia miłuje deszcz, a wyniosły nieboskłon, nabrzmiały deszczem, zniża się miłośnie ku ziemi. Heraklit zaś — że pożyteczne jest przeciwieństwo i że najpiękniejsza harmonia rodzi się z rzeczy róż­niących się między sobą, i że wszystko powstaje z niezgody.

Cześć jestem Rafał i witam Cię na moim blogu. Razem będziemy poruszać dosyć ciężki, lecz bardzo ciekawy temat jakim jest technika. Zapnij pasy i dołącz do przygody!