MORALNOŚĆ JAKO CZYNNIK SZCZĘŚCIA

Teza — że moralność jest jednym z czynników szczęścia — zdaje się być naprawdę bardzo umiarkowana, uzasadniona, przekonywająca. Są wprawdzie i tacy, co jej nie uznają, co znaczenie moralności dla szczęścia oceniają niżej albo wyżej. Ale tkwi w tym bodaj nieporozu­mienie. Nieporozumienie to jest przynajmniej po części słowne: co innego rozumieją przez szczęście. W pełnym znaczeniu „szczęścia” moralność jest istotnie czymś więcej niż jednym z jego czynników; w innym zaś nie jest nawet jednym z czynników. Mianowicie – szczęś­cie rozumiane w scholastyczno-starożytnym sensie (jako euclajmonia, beatitudo) jest wręcz identyczne z życiem moralnym; szczęście zaś w rozumieniu psychologicznym, w sensie intensywnego stanu przyjemności, nie ma żadnego związku z moralnością, może go doznawać tak samo ten, co żyje niemoralnie, jak ten, co moralnie.

Cześć jestem Rafał i witam Cię na moim blogu. Razem będziemy poruszać dosyć ciężki, lecz bardzo ciekawy temat jakim jest technika. Zapnij pasy i dołącz do przygody!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)