ODKRYWAJĄC WŁAŚCIWĄ TREŚĆ

Odkrywając właściwą treść tych pojęć w sobie na drodze namysłu wewnętrznego logicznej analizy, jednostka dociera, zdaniem Sokratesa, do obiektywnego ich wymiaru, do tego, co odkrywane indywidualnie, subiektywnie jest elementem powszechnej (jak to wykazać miał później Hegel), uniwersalnej moral­ności. Kto, wedle Sokratesa, dotrze do właściwej wiedzy na temat dobra i zła, nie będzie już inaczej postępował, jak tylko dobrze. Jeśli ta wiedza, wiedza mędrca, jest w nim samym, nie musi on wsłuchiwać się w opinię większości (tłumu), dla której liczą się pozory: gesty, piękne słowa, frazesy, to, co kusi oko, ucho, rozbudza emocje. Doskonale ten charakter moralistycznego oddzia­ływania miał po wiekach uchwycić Fryderyk Nietzsche: „najłatwiej wodzić ludzi za nos moralnością”. Adekwat­ność tego spostrzeżenia również do naszych czasów widać jak na dłoni.

Cześć jestem Rafał i witam Cię na moim blogu. Razem będziemy poruszać dosyć ciężki, lecz bardzo ciekawy temat jakim jest technika. Zapnij pasy i dołącz do przygody!