PANOWANIE NAD SOBĄ

„Panowanie nad sobą” oznaczało przedtem przede wszy­stkim suwerenność osoby duchowej w stosunku do chaosu popędów zmysłowych, rycerską wolę opanowania „skłonności”, dumne, dyk­towane pokorą wobec Boga i „w Bogu” poczucie siły, która potrafi sobie z nimi „poradzić” — obojętne, czy sprzyja to własnym celom użytecznościowym, czy nie. Teraz jednak panowanie nad sobą staje się po prostu środkiem: „trzeźwość”, „solidarność”, „umiarkowanie”, zape­wniają pomyślność własnych interesów, a może nawet pokonanie konkurencji, a gdzie tego celu nie ma, tam nie ocenia się też dodatnio panowania nad sobą.

Cześć jestem Rafał i witam Cię na moim blogu. Razem będziemy poruszać dosyć ciężki, lecz bardzo ciekawy temat jakim jest technika. Zapnij pasy i dołącz do przygody!