UŻYTECZNOŚĆ JAKO ZASADA DOBREGO POSTĘPOWANIA

O czynach zgodnych z zasadą użyteczności można zawsze powiedzieć bądź tyle, że powinny być spełnione, bądź co najmniej tyle, że nie są takimi, których spełniać nie należy. Można o nich również powiedzieć, że słuszną jest rzeczą spełniać je, a co najmniej, że nie będzie niesłusznie, gdy się je spełni; można o nich powiedzieć, że są czynami słusznymi, a co najmniej, że nie są niesłuszne. Tylko przy tej interpretacji mają sens takie wyrazy, jak powinieneś, słuszny, niesłuszny i inne tego rodzaju; w innym wypadku nie mają sensu.Czy słuszność tej zasady była kiedykolwiek formalnie podana w wątpliwość? Wydaje się, że tak, mianowicie przez tych, którzy sami nie wiedzieli dokładnie, co mają na myśli. Czy można ją poprzeć jakimś bezpośrednim dowodem? Raczej nie, ponieważ to, co służy do udowod­nienia wszelkich innych rzeczy, samo nie może być dowiedzione. Łańcuch dowodów musi mieć początek. Taki dowód jest więc zarówno niemożliwy, jak niepotrzebny.

Cześć jestem Rafał i witam Cię na moim blogu. Razem będziemy poruszać dosyć ciężki, lecz bardzo ciekawy temat jakim jest technika. Zapnij pasy i dołącz do przygody!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)